Narodowe Centrum Kultury
„Album rodzinny. Zdjęcia, które Żydzi zabrali ze sobą...” to wystawa stworzona na podstawie unikalnego zbioru fotografii zebranych przez Leszka Leo Kantora wśród emigrantów marcowych. 22 lutego, godz. 18.00 – wernisaż wystawy

 

 

 Celem wystawy pt. „Jeśli zapomnę o Nich…” jest oddanie czci Polakom, których zamordowano, bo należeli do narodu szczególnie znienawidzonego przez Sowietów. Wystawa upamiętnia ofiary sowieckich zbrodni dokonanych w latach 1937-1956. W ogromie tych zbrodni są takie, które kwalifikuje się jako akty ludobójstwa (Operacja Polska NKWD, zamordowanie polskich oficerów w 1940 roku). Jednakże deportacje do łagrów i miejsc osiedlenia, gdzie Polacy ginęli od mrozu, głodu i pracy nad siły, przy swej masowości, a także eksterminacyjnym charakterze wyczerpują znamiona ludobójstwa, także przez to, że były skierowane przeciwko grupie narodowej – Polakom.


Data inauguracji wystawy nie jest przypadkowa, 17 września - rocznica ataku Armii Czerwonej na Polskę, najdobitniej wskazuje na źródło tych zbrodniczych działań czyli komunistyczną ideologię połączoną z rosyjskim imperializmem.

Przedstawione materiały upamiętniają:
̶ ponad 111 tysięcy ofiar Operacji polskiej NKWD przeprowadzonej w latach 1937-1938 przeciwko Polakom mieszkającym na terenie ZSRR, których miejsca pochówku do dzisiaj są nieznane;
̶ prawie 22 tysiące oficerów i podoficerów wojska, policji i Korpusu Ochrony Pogranicza - przedstawicieli polskiej inteligencji, których zamordowano w 1940 roku strzałem w tył głowy i zakopano w dołach śmierci w Katyniu, Charkowie i Mednoje, a także innych miejscach kaźni;
̶ setki tysięcy osób deportowanych w głąb Związku Sowieckiego z terenów wschodnich II Rzeczpospolitej, co stanowiło ostateczną zagładę polskiego charakteru tych ziem;
̶ tysiące ofiar aresztowanych, torturowanych i zamordowanych w czasie II wojny światowej i w latach 1944-1956 w okresie zniewalania Polski przez rosyjskich i polskich komunistów.

Wszystkie ofiary przedstawionych zbrodni miały z wyroku władz sowieckich zniknąć z polskiej świadomości narodowej, miały pogrążyć się na zawsze w niepamięci. Tym bardziej należy nieustannie o nich pamiętać. Obowiązkiem nas współczesnych, a także powinnością niepodległej Polski powinna być nie tylko troska o ocalałych, ale również przywracanie czci pomordowanym. Tylko w ten sposób ich ofiara nie będzie daremna, stanie się pierwiastkiem budującym współczesne i przyszłe pokolenia.

 

 

SOBOTA, 17-09-2016 (OD GODZ. 15:00) - NIEDZIELA, 02-10-2016
GALERIA NARODOWEGO CENTRUM KULTURY KORDEGARDA, WARSZAWA, UL. KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE 15/17